Teksty (Reklama: ,)
Siwsp, dlaczego nikogo nie wezwałeś? Przecież widziałeś... Spójrz. Sharra dotknęła jego ramienia i wskazała na ekran i mrugające przesłanie. Na każdy czyn jest czas wyznaczony? Co to ma znaczyć? Siwsp? Siwsp! Dopiero wtedy Jaxom zauważył, że ekran wygląda inaczej, że jest tak samo pozbawiony życia, jak za pierwszym razem, kiedy wszedł do pokoju. Siwsp? Wprowadził sekwencję “Przywróć”. Potem, przeklinając niezręczne palce, próbował innych kodów, ale nie otrzymał żadnej odpowiedzi. Piemur? Jancis? Co robić? Sharra chwyciła go za drżące dłonie i przytrzymała je w mocnym uścisku, a jej pełne łez oczy jaśniały wiedzą, której nie chciał zaakceptować. Siwsp także odszedł powiedziała chrapliwym głosem. Widzisz uśmiech na twarzy Mistrza Robintona? Oboje tyle razy widzieliśmy, jak się tak uśmiecha.

(Reklama: , ,)
